Kosmetyki należą do grupy produktów, które najczęściej kupujemy pod wpływem impulsu. Spodoba nam się opakowanie, urzeknie nas zapach, lub po prostu trafi do nas czyjaś rekomendacja. Potem raz użyty produkt zalega na półce, ponieważ nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Jak tego uniknąć? Złotej zasady nie ma, ale ryzyko możemy zminimalizować analizując skład kosmetyków. Czytaj skład kosmetyków, a unikniesz rozczarowań.
INCI bez tajemnic, czyli jak czytać skład kosmetyków?
Tajemniczy skrót skrót INCI pochodzi od nazwy International Nomenclature of Cosmetic Ingredients, czyli międzynarodowej nomenklatury dla składników i substancji kosmetycznych. Takie ujednolicenie nazewnictwa zakłada, że bez względu na pochodzenie produktu, składniki kosmetyków muszą być zapisane w łacinie i języku angielskim. Przy czym po angielsku odczytamy związki syntetyczne, natomiast w języku łacińskim skład kosmetyków pochodzenia roślinnego. Prawo obowiązujące w Unii Europejskiej nakłada na producentów obowiązek umieszczania pełnego składu produktu na jego opakowaniu, zatem każdy legalnie sprzedawany kosmetyk musi zawierać INCI. Co ciekawe, zgodnie z przepisami, składy na opakowaniach pojawiły się dopiero w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a lista INCI, na której znajduje się obecnie blisko 7 tysięcy składników, została ustalona w 1997r.
Im wyżej, tym więcej
Reguła dyktuje, żeby składniki, których jest najwięcej były wymienione na początku. Następne zapisy dotyczą surowców, których jest odpowiednio mniej. Te, które nie przekraczają 1% w stężeniu całej masy, wymienia się na końcu, w dowolnej kolejności. Jeśli zatem zależy Ci na konkretnym działaniu zadeklarowanego przez producenta składnika, szukaj go na początku. Jeśli będzie się znajdował na szarym końcu, niestety najprawdopodobniej nie będzie miał większej szansy, żeby zadziałać. Po prostu jest go zdecydowanie za mało w składzie produktu.
Jak sprawdzić skład kosmetyków? Korzystaj z aplikacji mobilnych
Jeśli nie wykorzystujesz takiej wiedzy na codzień, to trudno by ci było zapamiętać wszystkie nazwy składników. Nie jest to jednak potrzebne. Sprawdź skład kosmetyków online. Od tego masz internet. Na rynku jest kilka aplikacji mobilnych działających jak skaner składu kosmetyków, (np. Cosmetic Scan, Code Check), które analizują skład kosmetyku, po wczytaniu zdjęcia z jego INCI. Niestety nie ma jeszcze takiej, która miałaby pełną bazę produktów. Jednak z tymi podstawowymi całkiem nieźle sobie radzą.
Jeśli jesteś eko
Jeśli dbasz o środowisko i zwracasz szczególną uwagę na to, żeby stosowane przez ciebie produkty były ekologiczne i równocześnie bezpieczne dla twojej skóry, to zapewne na początku będziesz szukała informacji o konserwantach.
Do grupy naturalnych stabilizatorów, dopuszczonych przez ECOCERT należą: BENZOIC ACID, CITRIC ACID, DEHYDROACETIC ACID, SALICYLIC ACID, SORBIC ACID, BENZYL ALCOHOL, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE. Większość z nich stosuje się również do konserwacji produktów spożywczych. Są bezpiecznie i nie wykazują drażniącego działania na skórę.
Zwróć uwagę na barwniki i komponenty zapachowe
Na koniec warto zaznaczyć, że prawo nakłada na producenta obowiązek umieszczenia informacji o zawartości w produkcie barwnika oraz komponentu zapachowego. Jednak najczęściej nie dowiemy się z etykiety, co to za konkretny składnik. Wyjątkiem będą silne, potencjalne alergeny, które muszą się znaleźć na etykiecie. Jeśli jednak jesteś posiadaczką cery szczególnie wrażliwej, lub borykasz się z alergiami, to sięgaj dla bezpieczeństwa po kosmetyki, które nie posiadają w składzie oznaczenia - parfum. Konkretny barwnik możesz rozszyfrować po numerku, który jest podany po oznaczeniu CI. Oczywiście wyjątkiem jest deklaracja producenta, że kosmetyk jest bezpieczny dla skór alergicznych, co oznacza, że zastosowane komponenty zapachowe i barwniki są hypoalergiczne.
