Szpilki damskie
Trudno tu zawyrokować, czy owa pewność wynika z faktu, że same czujemy się bardziej kobiece, czy może ze świadomości przyciągania męskich spojrzeń. Może po części i jedno i drugie. Buty na szpilkach są swego rodzaju zbroją, ale i siatką maskującą, która ukrywa mankamenty urody. Jednak jest i druga strona medalu. Często powodują nieprzyjemne otarcia oraz ból i obrzęk stóp. Brytyjskie badania naukowe wykazały, że przeciętna kobieta odczuwa ból po godzinie i sześciu minutach od założenia szpilek. Jak sobie z tym radzić? Jest kilka prostych sposobów.
Znajdź odpowiedni obcas
Wysokość, kształt i szerokość obcasa ma kluczowe znaczenie. Te nieodpowiednio dobrane mogą spowodować nie tylko ból i obrzęk stóp, ale przy systematycznym noszeniu wpłynąć na rozwój wielu nieprawidłowości, w tym wad postawy. Kluczem jest dobranie odpowiedniego obcasa do swojej sylwetki. Na początek dopasuj wysokość. Oczywistym jest, że kilkunastocentymetrowe szpilki prezentują się imponująco, ale czy warto ryzykować? W pierwszej kolejności wybierz te niższe, naucz się na nich chodzić, potem możesz spoglądać w stronę tych wyższych. Jeśli jesteś szczupła i niewysoka, dopasuj obcas do swojego wzrostu, na bardzo wysokich szpilkach będziesz wyglądać karykaturalnie. Przy grubych i mocno zbudowanych łydkach sięgaj po szerszy i stabilny obcas, który poprawi optycznie proporcje sylwetki. Spójrz również przychylnie w stronę koturn. Zdecydowanie unikaj ciężkich platform i typowych szpilek. Jeśli jesteś szczęśliwą posiadaczką szczupłych i proporcjonalnych łydek, to możesz sobie pozwolić na więcej. Klasyczne szpilki są dla właśnie dla ciebie stworzone. Porzuć koturny i masywne obcasy.
Idealnie dopasuj
Dopasowany but do kształtu stopy to gwarancja zdrowia i wygody. Nie lekceważ tego, tylko dlatego, że buty ci się podobają. W tym przypadku wierność marce popłaca. Jeśli kupisz jedne wygodne buty, to na początek szukaj następnych tej samej marki. Firmy obuwnicze korzystają z reguły jednej formy, zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że kolejne również będą wygodne.
Zaopatrz się w miękkie wkładki
W zależności od tego jakie buty wybrałaś i która część stopy jest narażona na największy dyskomfort, będziesz potrzebowała innego zabezpieczenia. Jeśli zamierzasz spędzić w szpilkach dłużej niż godzinę, postaw na wkładki. Do wyboru masz cały wachlarz możliwości. Są to zarówno skórzane, mocne podpiętki, żelowe poduszeczki na śródstopie, plastry do wklejenia na tył buta, oraz pełne, miękkie wkładki pod całą stopę. Sama przetestuj, co ci przyniesie największą ulgę.
Nie zapominaj o plastrach
Zawsze miej w torebce plastry. Mogą być te tradycyjne, jednak najskuteczniejsze będą żelowe. Szczególnie kiedy wkładasz buty pierwszy raz. Nie sugeruj sie wygodą w pierwszych minutach chodzenia, nawet jeśli buty są idealnie dopasowane. Pamiętaj, noga może lekko spuchnąć, wtedy but zupełnie inaczej się zacznie układać i może obcierać.
Używaj dezodorantu
Pomijając fakt, że dezodorant zabezpieczyć stopy przed nieprzyjemnym zapachem, spełni jeszcze jedną ważną funkcję. Stopa nie będzie się przemieszczać wewnątrz buta, zatem zminimalizujesz ryzyko otarć.
Korzystaj z chłodzących żeli do stóp
Nawet idealnie dopasowane obuwie i szereg zabezpieczeń nie zawsze pozwoli uniknąć lekkiej opuchlizny. Pamiętaj, że chodzenie na szpilkach wymaga sporego wysiłku, między innymi dlatego, że wymusza nienaturalną postawę. Po kilku godzinach stopy są zmęczone i opuchnięte. Noś przy sobie chłodzący żel, który zminimalizuje dyskomfort. Pamiętaj, że większość takich kosmetyków można doraźnie stosować, nawet na rajstopy.
